Świątek traci tytuł i pozycję w rankingu. Bolesne konsekwencje porażki z Pegulą

Iga Świątek nie zdołała obronić punktów sprzed roku za zwycięstwo w Cincinnati. Tym razem Polka odpadła po zaciętym półfinale z Jessiką Pegulą. W wyniku tej przegranej straciła 5. miejsce w rankingu WTA. Przed US Open najlepsza polska rakieta spadła na 8. lokatę. Pozytywna wiadomość jest natomiast taka, że udało jej się odrobić stratę do czołowej ósemki w zestawieniu WTA Race.

Iga Świątek ma za sobą kolejny turniej, po którym można wierzyć w powrót Polki do wielkiej formy. Wcześniej wygrała w Toronto, teraz w Cincinnati odpadła po batalii z Jessiką Pegulą w półfinale.

Amerykanka była na korcie lepsza i zasłużenie wygrała ten pojedynek. Nie można powiedzieć jednak, że znów mieliśmy do czynienia z Igą Świątek z pierwszej połowy tego roku. W grze Polki poprawa widoczna jest gołym okiem.

Jessica Pegula o zwycięstwo w wielkim finale tysięcznika w Cincinnati powalczy ze swoją rodaczką Coco Gauff. Ta w półfinale pokonała Sarę Bejlek – Czeszką, która wcześniej sensacyjnie wyeliminowała liderkę rankingu, Arynę Sabalenkę.

Jeśli Jessica Pegula wygra ten finał, umocni swoją trzecią pozycję w rankingu WTA. Będzie miała 7615 punktów i stratę zaledwie 526 punktów do Jeleny Rybakiny.

Coco Gauff natomiast w przypadku zwycięstwa będzie miałą 6704 punkty. Młodsza z Amerykanek ma zapewnione miejsce 4.

Iga Świątek spada w rankingu WTA. W zestawieniu Race odrabia straty
Jeśli zaś chodzi o Igę Świątek, to niestety dojdzie do spadku w rankingu WTA i to aż o trzy pozycję. Polka w Cincinatti broniła 1000 punktów za zwycięstwo sprzed roku i ta sztuka jej się nie udała. Przed US Open będzie zajmować 8. lokatę z 4809 punktami.

Rozmawiając o rankingach WTA po Cincinnati, można jednak znaleźć również optymistyczną wiadomość. A dotyczy ona zestawienia Race, czyli tego uwzględniającego tylko bieżący rok.

W nim Iga Świątek plasuje się, co prawda, jeszcze niżej, bo na 10. miejscu, ale mamy tu do czynienia z odrobieniem strat.

Świątek po Cincinnati zbliżyła się już na mniej niż 500 punktów do czołowej ósemki. Polka nadal ma szansę dostać się do TOP8, a kluczowy w walce o ten cel będzie występ na zbliżającym się wielkimi krokami wielkoszlemowym US Open.

Jeśli w zestawieniu Race uda się wyprzedzić Martę Kostiuk i Lindę Noskovą, Iga Świątek będzie ósma. Nie oznacza to jednak, że automatycznie zagra w WTA Finals. Noskova bowiem, jako zwyciężczyni Wimbledonu, ma praktycznie zagwarantowane miejsce w WTA Finals.

Świątek nadal ma jednak spore szansę, aby wywalczyć sobie udział w turnieju. Do rozegrania zostały jeszcze bowiem dwa tysięczniki (Pekin i Wuhan) oraz wielkoszlemowe US Open.

Iga Świątek w WTA Finals gra nieprzerwanie od 2021 roku. W 2023 roku udało jej się wygrać turnej. Tym razem odbędzie się on w Indian Wells w USA.

Leave a Comment